Grafika w wyjątkowym stylu

Czy można zarobić na nietypowym stylu grafik?

Posiadanie określonych upodobań w rysowaniu i ogólnie w tworzeniu skutkuje często wyrobieniem tzw. stylu. Dzięki temu wszystkie grafiki autorstwa takiej utalentowanej osoby są łatwo rozpoznawalne, co może stać się dużym plusem. Nie zawsze jednak stanowi to coś, co gwarantuje wysokie zarobki. Charakterystyczne grafiki trzeba umieć wpasować w target, bo nie zawsze będą odpowiednie do tego, na co akurat jest popyt. Przykładem niech będą rysunki w modnym wciąż stylu „manga”. Cechy właściwe dla takich grafik to m.in. niski realizm, brak wielu szczegółów, podkreślanie niektórych części ciała oraz pomijanie innych (np. typowe duże oczy i brak nosa). Obrazki mangowe znajdą wielu fanów w internecie, na forach, wśród miłośników mangi i anime, w komiksach (ale też nie wszystkich), można przy ich użyciu ilustrować niektóre bajki. Nie będą jednak dobre do książek dla dzieci lub do albumów przyrodniczych. Osoba preferująca styl mangowy może nie umieć wykonać portretu albo stworzy obraz typowy dla swoich umiejętności, który nie spodoba się odbiorcy.

Dokąd ze stylem?

Nie oznacza to, że trzeba rezygnować z wyrabiania własnego stylu. Trzeba jednak na początku drogi znaleźć dla siebie niszę, która pozwoli odpowiednio się realizować. Warto mieć na uwadze, że oryginalność jest jedną z najważniejszych kwestii każdego artysty, więc czasami można nawet poświęcić część zarobków dla swojej wizji artystycznej. Można też wybrać jeszcze inny sposób: z jednej strony szlifować swój wyrazisty styl w miejscach takich jak serwisy zrzeszające grafików, brać udział w konkursach, wystawach itd., z drugiej strony – ćwiczyć podstawy rysunku, perspektywę, anatomię i wszystko, co przyda się przy realizowaniu „przyziemnych” zleceń.

Ciekawostki z branży

Podział na grafików i graficzki jest bardzo wyrównany: panowie prowadzą niecałymi dziesięcioma punktami procentowymi. Zawód grafika wykonuje 46,8% kobiet i 54,2% mężczyzn.

Inaczej niż w przypadku copywriterów, projektowaniem graficznym zajmuje się nieco starsza grupa wiekowa – prawdopodobnie ma to związek z tym, że aby zacząć realizować pierwsze komercyjne zlecenia, potrzebna jest wiedza i doświadczenie.

Wśród freelancerów grafików dominują przedstawiciele grupy wiekowej 25-34 lata. Jest ich aż 47,9%. Mniej liczne, choć wciąż zauważalne reprezentacje mają projektanci graficzni w wieku od 18 do 24 lat (24,5%) oraz w grupie pomiędzy 35 a 44 rokiem życia (19,3%).

Pozwala to zauważyć, że projektowanie graficzne popularne jest głównie wśród młodych ludzi, co jednak nie znaczy, że grupy wiekowe powyżej 44 roku życia są w badaniu zupełnie nieobecne. Projektanci w wieku 45-54 stanowią jednak tylko 6,3% badanej próby, a ci powyżej 55 roku życia to zaledwie 1,6%.

Co ciekawe, jeszcze mniejszą reprezentację mają najmłodsi graficy, którzy nie ukończyli jeszcze 18 roku życia: jest ich tylko 0,5%.

Graficy (mimo dość dużego nasycenia rynku) nadal są atrakcyjnymi specjalistami dla wielu pracodawców – od największych, międzynarodowych agencji reklamowych, po niewielkie firmy, funkcjonujące w rynkowych niszach.

Oczywiście zawód grafika daje też szerokie możliwości samodzielnego realizowania się jako współpracujący z różnymi podmiotami freelancer – to opcja dla osób ceniących sobie pracę na własnych warunkach.

Chcący się utrzymać na rynku grafik musi być osobą kreatywną, ale zarazem bardzo obowiązkową i umiejącą pracować w sposób elastyczny oraz wielopłaszczyznowy (od projektu do projektu). Zmienność i dynamika w znacznym stopniu decydują o tym, że średnia wieku w zawodzie grafika komputerowego jest niska (ok. 30 lat).

Jeśli wykazujemy się takimi cechami i czujemy, że w pokonaniu pierwszych progów pomoże nam pasja i wrodzone umiejętności graficzne – warto spróbować swoich sił odpowiednio szybko. Dobre, czyli rozbudowane i urozmaicone portfolio, to najlepsza przepustka do kariery w branży graficznej.

Na początku liczy się każdy wykonany projekt, dlatego wchodząc do zawodu, skupiajmy się nie tylko na wiedzy teoretycznej, ale nie bójmy się podejmować zawodowych wyzwań już w trakcie studiów czy/i uzyskiwania kolejnych zawodowych szlifów.

Informatyk grafik - Czyli grafik komputerowy który poza projektowaniem potrafi zadbać o swój sprzęt komputerowy jak i sprzęt w firmie. Często taka osoba pracuje w mnijszych firmach gdzie sporadycznie potrzebna jest osoba techniczna do małych napraw. Krótko mówiąc informatyk grafik to taka złota rączka w świecie IT i grafiki

Projektant stron internetowych – Grafik ten znany jest również pod pojęciem Web Designer. Jak sama nazwa wskazuje, specjalista taki zajmuje się opracowaniem szaty graficznej stron internetowych. Zakres czynności tej kategorii grafików wykracza jednak zwykle poza samo opracowanie szablonu. Zlecając pracę Web Designerowi możemy liczyć na to, że opracowaną przez siebie szatę graficzną zmieni w pełni funkcjonalny interface witryny, który po przypisaniu do odpowiedniej domeny stanie się stroną internetową. Mimo, że Web Designerzy zapewniają usługi o bardzo szerokim spektrum, należy mieć na uwadze, że część zadań związanych z postawieniem serwisu powinno się zlecić osobom trzecim. W szczególności do czynności, o których tutaj mowa, należy zaliczyć zakup domeny, zapewnienie hostingu, czy też stworzenie tekstów, które mają pojawić się w serwisie.

Projektant interfaceów – Grafik ten, podobnie jak projektant stron internetowych, zajmuje się opracowaniem szat graficznych, które następnie zostają przeprogramowane w funkcjonalna całość. Różnica polega na tym, ze projektant interfaców specjalizuje się w wykonywaniu grafik, które zostaną wykorzystane nie w stronach internetowych, lecz w programach i aplikacjach. Chodzi tu tak o menu główne w grze komputerowej, jak i wykonanie przycisków do aplikacji na smartphona.

2 komentarze

  1. Nie wydaje mi się, że można rozwinąć styl bez opanowania podstaw. Ci wszyscy artyści z dziwnymi wizjami często po prostu ukrywają w ten sposób braki w warsztacie.

  2. Błagam, przestańcie już wszędzie z tą mangą. Jest to bardzo urocze, ale jeśli atakuje z każdego zakątka internetu, robi się grubą przesadą.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *