Patrick Doyle uhonorowany Nagrodą Kilara

Jeden z najbardziej rozchwytywanych kompozytorów świata przyjechał na Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie, by świętować 70. urodziny. Podczas uroczystego koncertu w siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach Patrick Doyle odebrał Nagrodę Kilara za całokształt twórczości. Statuetkę wręczyli prezydenci Krakowa i Katowic.

Pochodzący ze Szkocji Patrick Doyle jest artystą znanym z wszechstronności. Współpracował z tak cenionymi reżyserami jak Robert Altman, Kenneth Branagh, Alfonso Cuarón, Brian De Palma czy Ang Lee. Szeroka publiczność zna jego muzykę z popularnych komedii (Dziennik Bridget Jones), thrillerów (Donnie Brasco), filmów fantastycznych (Harry Potter i Czara Ognia), a także adaptacji brytyjskiej klasyki (Hamlet, Rozważna i romantyczna). Wszystkie te tytuły zabrzmiały w Katowicach w znakomitym wykonaniu Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia. Wydarzenie zorganizowano dzięki współpracy dwóch miast – Krakowa i Katowic – w ramach Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie.

Nagroda Kilara jest wręczana najbardziej oryginalnym kompozytorom muzyki filmowej za całokształt twórczości. „Z uwagi na rangę wyróżnienia to jedno z najważniejszych potwierdzeń związków Katowic i Krakowa, kreatywnych miast UNESCO. Jestem przekonany, że nasza współpraca nadal będzie się rozwijać” – mówił prezydent Katowic Marcin Krupa. Do genezy nagrody odniósł się prezydent Krakowa Jacek Majchrowski: „Wojciech Kilar łączył obydwa nasze miasta – w Krakowie studiował, chwilę mieszkał, często wracał, ale wybrał stolicę Górnego Śląska. Nagroda jego imienia pozwala nam nie tylko honorować wybitnych kompozytorów i promować ich nietuzinkowy styl, ale też umacniać partnerstwo Krakowa i Katowic na rzecz rozwoju muzyki”.

„Trudno sobie wyobrazić twórcę bardziej płodnego i różnorodnego niż Patrick Doyle” – podkreślał Robert Piaskowski, dyrektor artystyczny Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie, a zarazem pełnomocnik prezydenta miasta Krakowa ds. kultury. „Kompozytor równie wspaniale ilustruje intymne światy adaptacji szekspirowskich oraz psychologiczne rozterki bohaterów komedii. Potrafi stworzyć nastrój mrocznych thrillerów i kina historycznego, ale z równym kunsztem ilustruje najbardziej magiczne dzieła hollywoodzkiego kina. W każdej z tych produkcji Doyle tworzy niepowtarzalny styl, w którym da się wyśledzić ogromną erudycję muzyczną. Jego utwory to arcydzieła instrumentacji i orkiestracji, wynikające z doskonałego rozumienia roli muzyki w filmie” – dodał Piaskowski.

Patrick Doyle był dwukrotnie nominowany do Oscara, Złotego Globu i Cezara. Za całokształt twórczości otrzymał nagrody BAFTA Scotland i The World Soundtrack Award. Podczas niedawnej ceremonii koronacji brytyjskiego króla Karola III zabrzmiał marsz napisany przez Doyle’a specjalnie na tę okazję.

Do tej pory Nagrodę Kilara otrzymały tak wybitne postaci muzyki filmowej jak Elliot Goldenthal, Alexandre Desplat, Howard Shore, Philip Glass czy John Powell. Do rady nagrody należą: Ewa Bogusz-Moore (Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia), Daniel Cichy (Polskie Wydawnictwo Muzyczne), Agata Grabowiecka (Orkiestra Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa Sinfonietta Cracovia), Ewa Miszczak (RMF Classic), Paweł Pawlik (RMF Classic), Barbara Schabowska (Instytut Adama Mickiewicza), Piotr Zaczkowski (Katowice Miasto Ogrodów). Przewodniczący: Robert Piaskowski (Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie).

Organizatorami Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie są: Miasto Kraków, KBF, RMF Classic.

Współorganizatorzy FMF: Kraków5020 i ICE Kraków.

Współorganizatorem koncertu The Music of Patrick Doyle są Katowice – Miasto Muzyki UNESCO.

Współfinansowanie: Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Partner strategiczny FMF: Galeria Kazimierz.

Partnerzy FMF: Wodociągi Miasta Krakowa S.A., Good Taste Production – organizator koncertu Hans Zimmer Live.

Stowarzyszenie Autorów ZAiKS jest partnerem koncertu Kaczmarek2Cinema i nagrody Polska Ścieżka Dźwiękowa Roku.

Ciekawostki z branży

Zamykasz komputer, wsiadasz do auta i kierujesz się wprost do pracy. Jak zwykle poranne korki zdecydowanie utrudniają drogę, którą przy braku ruchu byłbyś wstanie pokonać w czasie kilkunastu minut. Przez to masz jednak czas się rozejrzeć.

Na budynku przed tobą ktoś wywiesił nowiutki bilbord zachęcający do zakupu auta marki Citroen. Z twojej prawej strony zalotne spojrzenie rzuca kobieta z reklamy salonu odzieżowego. Dojeżdżasz pod pracę. Ponieważ pracujesz w centrum miasta, zaczepia Cię młoda dziewczyna wręczając ulotkę z ofertą studiów podyplomowych. Wchodzisz do bura.

Twój szef rozmawia właśnie z jakąś nieznaną Ci osobą. Nagle woła Cię, byś przywitał się z nieznajomym. Ten uśmiecha się, ściska twoją dłoń i wręcza wizytówkę. Patrzysz na nią. Ktoś naprawdę dobrze dobrał kolory i czcionkę. Wracasz do swojego biurka z wizytówką w dłoni.

Nagle dopada Cię pewna refleksja. Począwszy od designu twojej ulubionej strony internetowej, przez wręczoną Ci ulotkę aż do wizytówki, wszystko, na co natknąłeś się w swojej drodze do pracy było dziełem przedstawicieli  jednego zawodu. Zawodu,  który pojawił się niedawno, a jak widać, zupełnie zdominował aspekt wizualny dzisiejszego świata. Zawód ten, to oczywiście grafik komputerowy.

Zamykasz komputer, wsiadasz do auta i kierujesz się wprost do pracy. Jak zwykle poranne korki zdecydowanie utrudniają drogę, którą przy braku ruchu byłbyś wstanie pokonać w czasie kilkunastu minut. Przez to masz jednak czas się rozejrzeć.

Na budynku przed tobą ktoś wywiesił nowiutki bilbord zachęcający do zakupu auta marki Citroen. Z twojej prawej strony zalotne spojrzenie rzuca kobieta z reklamy salonu odzieżowego. Dojeżdżasz pod pracę. Ponieważ pracujesz w centrum miasta, zaczepia Cię młoda dziewczyna wręczając ulotkę z ofertą studiów podyplomowych. Wchodzisz do bura.

Twój szef rozmawia właśnie z jakąś nieznaną Ci osobą. Nagle woła Cię, byś przywitał się z nieznajomym. Ten uśmiecha się, ściska twoją dłoń i wręcza wizytówkę. Patrzysz na nią. Ktoś naprawdę dobrze dobrał kolory i czcionkę. Wracasz do swojego biurka z wizytówką w dłoni.

Nagle dopada Cię pewna refleksja. Począwszy od designu twojej ulubionej strony internetowej, przez wręczoną Ci ulotkę aż do wizytówki, wszystko, na co natknąłeś się w swojej drodze do pracy było dziełem przedstawicieli  jednego zawodu. Zawodu,  który pojawił się niedawno, a jak widać, zupełnie zdominował aspekt wizualny dzisiejszego świata. Zawód ten, to oczywiście grafik komputerowy.

Graficy (mimo dość dużego nasycenia rynku) nadal są atrakcyjnymi specjalistami dla wielu pracodawców – od największych, międzynarodowych agencji reklamowych, po niewielkie firmy, funkcjonujące w rynkowych niszach.

Oczywiście zawód grafika daje też szerokie możliwości samodzielnego realizowania się jako współpracujący z różnymi podmiotami freelancer – to opcja dla osób ceniących sobie pracę na własnych warunkach.

Chcący się utrzymać na rynku grafik musi być osobą kreatywną, ale zarazem bardzo obowiązkową i umiejącą pracować w sposób elastyczny oraz wielopłaszczyznowy (od projektu do projektu). Zmienność i dynamika w znacznym stopniu decydują o tym, że średnia wieku w zawodzie grafika komputerowego jest niska (ok. 30 lat).

Jeśli wykazujemy się takimi cechami i czujemy, że w pokonaniu pierwszych progów pomoże nam pasja i wrodzone umiejętności graficzne – warto spróbować swoich sił odpowiednio szybko. Dobre, czyli rozbudowane i urozmaicone portfolio, to najlepsza przepustka do kariery w branży graficznej.

Na początku liczy się każdy wykonany projekt, dlatego wchodząc do zawodu, skupiajmy się nie tylko na wiedzy teoretycznej, ale nie bójmy się podejmować zawodowych wyzwań już w trakcie studiów czy/i uzyskiwania kolejnych zawodowych szlifów.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *